poniedziałek, 31 marca 2014

Tort migdałowo-malinowy


 Tort! Wspaniale czekoladowy, wilgotny, z delikatnym malinowym kremem... pyszny! Do ciasta  dodałam tarte migdały, które cudownie zmieniły smak tradycyjnego zwykłego biszkoptu, zachowując jednocześnie jego lekkość i puszystość. Krem na bazie mascarpone wręcz doskonale komponuje się z malinami. Komu kawałeczek?:)
Polecam!

Składniki:
ciasto:
6 jaj
1 szklanka trzcinowego cukru pudru
2/3 szklanki mąki
1/3 szklanki kakao
2/3 szklanki tartych migdałów
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Do nasączenia:
50ml likieru migdałowego
80ml soku z pomarańczy

Krem:
200ml śmietanki 30%
500g mascarpone
2 łyżki cukru pudru
200g malin (mogą być mrożone)

Polewa:
2 łyżki śmietany 18%
80g gorzkiej czekolady
1 łyżka masła/margaryny

100g malin do dekoracji

Ciasto: Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania wsypywać partiami cukier puder, ciągle ubijając dodać po jednym żółtku. Mąkę wymieszać z proszkiem i kakao, dodać do piany, delikatnie wymieszać łyżką. Wsypać migdały, jeszcze raz delikatnie wymieszać.
Dno tortownicy (22cm) wyłożyć papierem do pieczenia, wylać ciasto, wstawić od nagrzanego piekarnika, piec 35miniut w temp. 170stC. (do suchego patyczka). Upieczony biszkopt ostudzić, wyjąć z foremki, przekroić na 3 blaty.

Krem: Śmietankę ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania wsypać cukier puder, dodać mascarpone, zmiksować. 1/3 kremu odłożyć, do pozostałego dodać maliny (zamrożonych nie trzeba rozmrażać), wymieszać.

Na paterze położyć jeden blat, naponczować, wyłożyć połowę kremu z malinami, przykryć drugim blatem, naponczować, wyłożyć resztę kremu z malinami, przykryć trzecim blatem, również naponczować, posmarować odłożonym kremem bez malin. Wstawić do lodówki na kilka godzin.

Polewa: Czekoladę roztopić, dodać śmietanę, masło, ciągle mieszając zagotować. Zdjąć z ognia, przestudzić. Polewą polać wierzch tortu, udekorować malinami.
Smacznego:)

niedziela, 30 marca 2014

Ciecierzyca w sosie pomidorowym z chorizo


Ciecierzycę (tudzież cieciorkę lub groch włoski) odkryłam niedawno i bardzo żałuję, że tak późno. Jest wspaniała! W smaku coś pomiędzy grochem a fasolą, słodkawa, nieco orzechowa, bardzo nam posmakowała. A do tego jest niezwykle zdrowa - zawiera żelazo, fosfor, cynk, potas, magnez, witaminy grupy B, błonnik. Można z niej przyrządzić sałatki, hummus, falafele, chrupać zamiast chipsów. Ugotowałam ją z sosem pomidorowym i chorizo - pyszności na talerzu:)
Polecam!

Składniki (na 4 porcje):
1,5 szklanki ciecierzycy
1 puszka pomidorów w zalewie (pokrojonych)
100g chorizo
100g wędzonego boczku
1 łyżeczka słodkiej wędzonej papryki
1 cebula
3 łyżki oliwy
2 ząbki czosnku
szczypta chili
sól, pieprz
garść liści bazylii

Ciecierzycę zalać wodą, pozostawić na noc. Odcedzić, zalać świeżą wodą, gotować do miękkości (zazwyczaj trwa to ponad godzinę, ja gotowałam w szybkowarze 20 minut). Na patelni rozgrzać oliwę, zrumienić plasterki chorizo, na tej samej oliwie zeszklić pokrojoną w kostkę cebulę, dodać boczek, podsmażyć, dodać posiekany czosnek. Zalać pomidorami z puszki, zagotować. Ciecierzycę odcedzić, dodać do sosu pomidorowego, razem wymieszać, doprawić do smaku papryką, chili, solą, pieprzem, dusić pod przykryciem 5-10 minut, tuż przed końcem duszenia dodać listki bazylii oraz chorizo.
Smacznego!

piątek, 28 marca 2014

Pasztet z królika



Tak to już jest, że świąteczne potrawy muszą być nieco bardziej wyszukane, wykwintne, niecodzienne. Taki właśnie jest ten pasztet: mięso królika duszone w winie, z dodatkiem wędzonego boczku i grzybów, doprawione rozmarynem, gałką muszkatołową. Zadowolenie domowników i gości gwarantowane:)
Polecam!

Składniki:
1 królik (ok. 1-1,3kg)
150g wędzonego boczku
150g drobiowych wątróbek
1 średniej wielkości cebule
1 korzeń pietruszki
1 marchew
garść suszonych grzybów (najlepiej borowików)
2 szklanki białego wytrawnego wina
1 kajzerka (czerstwa)
4 jaja
kilka gałązek rozmarynu
0,5łyzeczki gałki muszkatołowej
3 ziarenka ziela angielskiego
sól morska
pieprz świeżo mielony
3 łyżki masła klarowanego do smażenia
Masło klarowane do smarowania formy
Bułka tarta do posypania formy

Warzywa obrać, pokroić w duże kawałki, cebule pokroić w ćwiartki. Królika pokroić na kawałki, boczek pokroić w kostkę. W głębokiej patelni rozpuścić masło, zrumienić boczek, dodać cebulę, warzywa, chwilę razem podsmażać. Dodać kawałki królika, rozmaryn, ziele angielskie, grzyby, zalać winem oraz pół litra wrzątku, zagotować, przykryć i dusić ok. godziny, w razie potrzeby podlewając gorącą wodą (żeby się nie przypaliło). Ok 20 minut przed końcem duszenia dodać wątróbkę. Gdy mięso będzie miękkie, zdjąć z ognia, ostudzić.
Mięso oraz warzywa wyjąć z wywaru. Bułkę namoczyć w wywarze, mięso królika oddzielić od kości, zmielić razem z boczkiem, wątróbką, warzywami, namoczoną bułką (mieliłam 2 razy). Dodać jajka, doprawić do smaku solą, pieprzem, gałką. Wymieszać do uzyskania gęstej "papki", podlewając wywarem.
Foremkę (u mnie13x30) wysmarować masłem, posypać bułką tartą, wyłożyć masę mięsną, wyrównać wierzch (u mnie masa wypełniła foremkę trochę ponad połowę). Wstawić od nagrzanego piekarnika, piec 60 minut w temp. 170stC. Upieczony pasztet ostudzić i wstawić do lodówki, by stężał.
Smacznego!



czwartek, 27 marca 2014

Szybkie kanapki z pieczonymi warzywami


Zostały mi pieczone warzywa - marchewka i seler, na parapecie zieleni się szczypiorek, a na stole leży bochenek domowego żytniego chleba .
Więc co będzie na śniadanie? Zgadliście;) kanapki... z serkiem i szczypiorkiem, z pieczonymi warzywami, oliwkami... Nie ma tu dokładnych proporcji składników. Pełen spontan - bardzo szybkie i bardzo pyszne!

Potrzebne będą:
kilka kromek chleba
100g twarogu lub serka śmietankowego (oraz 1-2 łyżki jogurtu, jeśli serek jest zbyt gęsty)
pęczek szczypiorku
pieczone warzywa (marchew, seler, pietruszka)
oliwki
szczypta morskiej soli

Szczypiorek posiekać, wymieszać z serkiem, doprawić do smaku. Kromki chleba posmarować serkiem, wyłożyć warzywa, pokrojone oliwki.
Smacznego:)

wtorek, 25 marca 2014

Chałka waniliowa

 

Puszysta, mięciutka, delikatnie słodka, maślana, pachnąca wanilią, z chrupiącą kruszonką ... to wszystko dotyczy jednej chałki:) A powodem jej zrobienia była chęć nauczenia się robić warkocz z 6 części. Jak to w życiu bywa, nie taki warkocz straszny, jak ci, co go malują:) Efekt moich poczynań miał wymiar przekątnej dużej blachy, a dokładnie 45cm... a potem ten warkoczyk jeszcze nieco urósł... Chałka więc wyszła ogromna! i w dodatku bardzo smaczna:) Można oczywiście ciasto podzielić na pół i upiec dwie "normalne" chałki.
Polecam!

Składniki:
1 szklanka mleka
25g drożdży
1 laska wanilii
50g masła
3 jaja
3 szklanki mąki
0,5 szklanki cukru
1 łyżka oleju

Kruszonka:
2 łyżki masła
2 łyżki cukru
3 łyżki pełnoziarnistej mąki

Drożdże rozetrzeć z łyżka cukru, wymieszać z pół szklanki ciepłego mleka i łyżeczką mąki, odstawić do wyrośnięcia.
Laskę wanilii przeciąć wzdłuż na pół, wyskrobać ziarenka i dodać je do mleka.
1 jajo i 2 żółtka (białko zostawić do posmarowania chałki) rozmieszać z resztą cukru, wlać pozostałe mleko, wsypać przesianą mąkę (2,5szklanki), wlać wyrośnięte drożdże, wyrobić ciasto, w razie potrzeby podsypując pozostałą mąkę. Ciągle wyrabiając, dodać roztopione i przestudzone masło. Ciasto dobrze wyrobione powinno zacząć odstawać od ręki. Uformować z niego kulę, posmarować olejem, włożyć do miski, przykryć ściereczką i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (ok 1-1,5godziny).
Ciasto podzielić na 6 części, upleść warkocz, przełożyć na blachę. Przykryć ściereczką i zostawić do napuszenia na ok 40 minut.
Składniki kruszonki rozetrzeć palcami. Chałkę posmarować białkiem, posypać kruszonką. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec ok 20-25 minut w temp. 170stC.
Studzić na kratce.
Smacznego!

poniedziałek, 24 marca 2014

Kanapkowa wędlina


Zauważyliście pewnie, że jestem zwolenniczką domowych wędlin. Są zdrowsze, smaczne, jedynie wymagają odrobinki pracy:) Na blogu już była domowa wędlina z indyka.
Tym razem zrobiłam gotowaną kanapkową wędlinę z filetu indyka oraz szynki z dodatkiem płatków papryki. Jest pyszna! i ta galaretka... mmm, idę po kanapkę;)

Składniki:
500g filetu z indyka (może być również mięso z udźca)
500g chudej szynki
2 łyżki suszonych płatków papryki (użyłam Kamis)
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka soli peklowej
1 łyżeczka kolendry (zmielić)
1 płaska łyżeczka białego pieprzu
2 ząbki czosnku (posiekać)
150ml wody
3 płaskie łyżeczki żelatyny

ok 40cm osłonki (śr. 7cm) (najlepiej termokurczliwej)

Mięso umyć, osuszyć, poobcinać błonki, żyłki itp., pokroić w kostkę 2x2cm, dodać przyprawy, sól, żelatynę, wodę. Wyrabiać, aż mięso stanie się klejące. Przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na 24h. 
Jeden koniec osłonki wędliniarskiej zawiązać, do środka włożyć mięso, upychając ciasno, żeby nie było powietrza. Zawiązać z drugiego końca. Włożyć od garnka, zalać zimną wodą, przykryć, podgrzać do temperatury 80stC, parzyć przez ok 90 minut (podtrzymując temperaturę ok 80stC). Wyjąć z wody, ostudzić i schłodzić w lodówce przez kilka godzin, najlepiej przez całą noc.

Osłonkę termokurczliwą należy wcześniej namoczyć (przez 30 minut).
Jeśli nie mamy termometru: gdy na powierzchni garnka utworzą się takie małe bąbelki, jak w wodzie gazowanej, to znaczy, że temperatura jest ok 80st. 


niedziela, 23 marca 2014

Łaciata rolada z kremem


Dziś znowu na blogu słodko. Szukam sposobu na roladę we wzorki, to moja pierwsza próba. Powiedziałabym, że raczej udana: ciasto wyszło bardzo smaczne, puszyste, leciutkie, choć nad wzorkami muszę jeszcze popracować. Mea culpa - zrobiłam za duży otwór w rożku, ciemne ciasto wyciekało według swojej własnej wizji artystycznej, więc rolada wyszła łaciata:)
Jako nadzienia użyłam mascarpone z bitą śmietanką - lekki, delikatny krem, wspaniale komponuje się z wiśniami. Rolady nie trzeba dodatkowo dekorować polewą, lukrem czy pudrem, ciasto samo w sobie stanowi dekorację.
Bardzo polecam!

W przepisie proponuję 2 wersje ciasta - jeden biszkopt bez proszku i masła, drugi z dodatkiem masła i proszku do pieczenia. Obie wersje są pyszne, w roladzie smakują podobnie. 

Składniki:
5 jaj
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki (minus 1 łyżka)
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka kakao
1 łyżka oleju
1 łyżeczka esencji migdałowej lub kilka kropel olejku do ciast 
opcjonalnie: 50g masła/margaryny i 1 łyżeczka proszku do pieczenia
(jeśli dodajemy masło - olej w cieście nie jest potrzebny)


Krem:
250g serka mascarpone
200ml śmietanki 30%
1-2 łyżki cukru pudru
wiśnie z dżemu lub kompotu

Białka ubić na sztywną pianę, ciągle ubijając wsypać cukier, następnie dodawać po jednym żółtku. Obie mąki przesiać (dodać proszek), wsypać do ciasta, dodać olej (lub roztopione i ostudzone masło/margarynę) i esencję, delikatnie wymieszać.
1/4 ciasta wymieszać z kakao, włożyć do rękawa cukierniczego.
Dużą blachę wyłożyć papierem, na papier wycisnąć wzór z ciemnego ciasta, wstawić od nagrzanego piekarnika (170st.C) na 3-4 minuty. Jasne ciasto równomiernie rozsmarować na papierze, piec 10 minut w temp 170st.C.
Przygotować czystą ściereczkę. Ciasto razem z papierem wyłożyć na ściereczkę (papier powinien być na ściereczce), zwinąć wzdłuż krótszego boku. Pozostawić do całkowitego ostudzenia.
Śmietankę ubić na sztywno, dodać cukier puder, mascarpone, zmiksować razem.
Roladę rozwinąć posmarować kremem, wyłożyć wiśnie, zwinąć roladę, usuwając papier.
Roladę owinąć folią spożywczą, włożyć do lodówki  na ok 2 godziny.
Przechowywać w lodówce.
Smacznego!

piątek, 21 marca 2014

Babka pomarańczowa

 
Jak przywitaliście pierwszy dzień wiosny? Za mną od dawna chodziła babka pomarańczowa o intensywnym aromacie, wilgotna i puszysta. Wielkanoc już za miesiąc, więc pora też pomyśleć o smakołykach, które przygotuję dla rodziny. 
p.s. Ciasto babkowe bywa kapryśne, więc składniki powinny mieć temperaturę pokojową. Pomarańczę należy dokładnie wyszorować, sparzyć, a najlepiej wybrać niewoskowaną.

Składniki:
2 szklanki mąki
1 szklanka cukru
1 płaska łyżeczka sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 jaja
0,5 szklanki oleju rzepakowego
0,5 szklanki soku pomarańczowego
skórka otarta z pomarańczy
garść rodzynków
2 łyżki rumu (do namoczenia rodzynków)
bułka tarta i olej do formy

do dekoracji:
polewa czekoladowa
kandyzowana skórka pomarańczowa

Rodzynki zalać rumem, odstawić na godzinę.
Żółtka utrzeć z cukrem na puch, ciągle ubijając wlać olej. Białka ubić, delikatnie wymieszać z żółtkami, wlać sok pomarańczowy, dodać mąkę przesianą z proszkiem i sodą, delikatnie wymieszać. Dodać startą skórkę, rodzynki, jeszcze raz delikatnie wymieszać.
Formę na babkę (u mnie o śr. 25cm) natłuścić, posypać bułką tartą. Ciasto przełożyć do formy. Wstawić do nagrzanego piekarnika, piec 40-50 minut w temp. 170st.C (do suchego patyczka).
Upieczoną babkę ostudzić na kratce, polać polewą, udekorować kandyzowaną skórką.
Smacznego!


środa, 19 marca 2014

Królik duszony w piwie z wiśniową nutą


 
Przepis jakiś czas temu pojawił się w Galerii Potraw. Chodził za mną dość długo, ale nie miałam odwagi za niego się zabrać. Jednak moja ciekawość i chęć eksperymentowania w kuchni zwyciężyły:) Jak to ja - przepis zmodyfikowałam lekko, ale nie żałuję ani trochę. Delikatne, soczyste mięso królika otulone wiśniowo-piwnym sosem - coś przepysznego! Wiśnie doskonale podkreślają charakter tego dania. W oryginale do przepisu używa się piwa Kriek, ale w pobliskich sklepach nie mogłam go znaleźć, zatem padło na  piwo z sokiem wiśniowym - Wiśnia w piwie, które sprawdziło się rewelacyjnie. 
Bardzo polecam! 

Składniki:
1 sprawiony królik (ok 1kg)
3 czerwone cebule
2 ząbki czosnku
300g wiśni bez pestek (mogą być mrożone)
350-400 ml piwa wiśniowego
biały pieprz
sól morska
2 ziarenka ziela angielskiego
2 goździki 
1 łyżka suszonego tymianku
2 łyżki masła klarowanego
2 łyżki oleju
szczypta chili
opcjonalnie: łyżka galaretki z czerwonej porzeczki

Królika podzielić na mniejsze kawałki, posolić, posypać białym pieprzem, odstawić do lodówki na godzinę.
Cebulę obrać, pokroić w piórka, czosnek posiekać.
W głębokiej patelni rozgrzać masło i oliwę, obsmażyć kawałki mięsa na rumiano, wyłożyć na talerz. Na tym samym maśle zeszklić cebulę i czosnek, dodać mięso, ziele angielskie i goździki, zalać 200ml piwa, zagotować, zmniejszyć ogień, przykryć i dusić ok 20 minut. Dodać wiśnie i resztę piwa, zagotować, przykryć i dusić na małym ogniu godzinę. Pod koniec duszenia dodać tymianek, chili oraz galaretkę (jeśli sos będzie zbyt kwaśny).
Podawać np. z ryżem na sypko.
Smacznego!


wtorek, 18 marca 2014

Pieczone marchewki


Pieczone warzywa absolutnie to mój nr jeden! Najlepsze są młode, prosto z ogródka. Chrupiące, jędrne, skropione oliwą z oliwek, oprószone solą morską, listkami rozmarynu, świeżym pieprzem... Od razu z piekarnika podaję je na obiad jako dodatek do mięsa lub na kolację z jogurtowo-czosnkowym dipem... Zanurzamy w nim lekko słodkawe marchewki, kawałki selera, pietruszkę... Cóż może być prostszego? i smaczniejszego:)
Bardzo polecam!

Składniki:
3-4 marchewki (lub 2-3 pęczki młodej marchwi)
1/2 selera
1-2 pietruszki
2 łyżki oliwy z oliwek
kilka gałązek rozmarynu
sól morska (użyłam młynka Kamis)
świeżo mielony pieprz
szczypta tymianku

Warzywa obrać (młode wystarczy dobrze wyszorować). Marchew i pietruszkę pokroić w podłużne ćwiartki, selera w słupki/kawałki.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, posmarować oliwą, wyłożyć warzywa, oprószyć solą, pieprzem, listkami rozmarynu, tymiankiem. Skropić oliwą. Wstawić od nagrzanego piekarnika, piec 20-25 minut w temp. 180stC.
Smacznego!

poniedziałek, 17 marca 2014

Kuskus z papryką i selerem


Moda na kaszę trwa. Choć w sumie u nas zawsze były obecne na stole: na śniadanie mama robiła owsiankę, ryż na mleku, gryczana często towarzyszyła gulaszowi, jaglaną lub jęczmienną z pieca zajadaliśmy u babci. Dziś często wracam do kasz, bo są zdrowe. 
Tym razem proponuję kuskus z papryką, selerem i serem. Smakuje wyśmienicie! Tylko czy kuskus to jeszcze kaszka czy już makaron?;)

Składniki:
3/4 szklanki kuskusu
1 łyżka suszonych pomidorów z czosnkiem i bazylią (użyłam Kamis)
1 szklanka bulionu drobiowego lub warzywnego
1 łyżka soku z cytryny
0,5 słodkiej papryki
2-3 łodygi selera
2 łyżki startego sera (parmezan, grana padano)
sól do smaku
1 łyżka masła klarowanego

Bulion zagotować, wymieszać z sokiem z cytryny. Kaszkę wymieszać z suszonymi pomidorami, posolić, zalać wrzącym bulionem, przykryć i odstawić na ok 5-7 minut. Po tym czasie kaszka powinna napęcznieć i wchłonąć cały płyn.
Paprykę opiec nad ogniem, włożyć do woreczka, po ok 5 minutach wyjąć i zdjąć skórkę, pokroić w kostkę. Seler pokroić w nieduże kawałki.
W rondelku rozgrzać masło, dodać seler i paprykę, zeszklić.
Do warzyw dodać kaszkę, wymieszać, ew. doprawić do smaku.
Przed podaniem posypać startym serem.
Smacznego!


sobota, 15 marca 2014

Szafranowe mini-rogaliki z nadzieniem




Porywisty wiatr, niskie chmury, z których przelotnie pada zimny deszcz. Na termometrze zaledwie +5stC (dobre i to)... Nie, nie - to nie jest prognoza pogody:) Czuję potrzebę zrekompensować sobie kaprysy pogody, osłodzić ołowiane niebo. A najlepszą osłodą są wypieki:)
Absolutnie rewelacyjne rogaliki: leciutkie, puszyste szafranowe ciasto, serowe nadzienie z wanilią albo słodziutki dżem... Wręcz rozpływają się w ustach. Do tego szklanka mleka lub kubek kawy, kocyk, książka - i oto przepis na udane (i trochę leniwe;) sobotnie popołudnie:)
Polecam!


Składniki (ok 50-60 sztuk):
300 ml mleka
25g drożdży
2 jaja
1 żółtko
szczypta szafranu (użyłam Kamis)
500g maki
100g cukru
50g masła
1 łyżka oleju

Nadzienie:
300g białego sera
1 małe jajo
3 łyżki cukru
ziarenka z laski wanilii (lub cukier waniliowy)
1 płaska łyżka budyniu waniliowego

słoik dżemu z róży lub marmolady (albo inny ulubiony, ale musi być gęsty)

1 białko do posmarowania
cukier perlisty do posypania

Mleko podgrzać, żeby było ciepłe (nie gorące!!). Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru, dodać pół szklanki mleka, 1 łyżeczkę mąki, wymieszać o odstawić do wyrośnięcia na ok. 15 minut. Do pozostałego mleka dodać roztarte palcami nitki szafranu.
2 jaja i żółtko rozetrzeć z cukrem, dodać mleko z szafranem, wlać wyrośnięte drożdże, dodać mąkę i wyrobić jednolite ciasto, dodając rozpuszczone masło.
Z ciasta uformować kulę, posmarować olejem, przykryć ściereczką i odstawić do wyrastania (ciasto powinno co najmniej podwoić objętość).
Ser rozetrzeć z cukrem i jajkiem, wymieszać z ziarenkami wanilii i budyniem.
Wyrośnięte ciasto odgazować, uderzając pięścią, podzielić na 4 części. Każdą część rozwałkować na kształt koła o średnicy ok. 25cm, pokroić na 12-16 części (jak tort). Na każdy trójkąt (u podstawy) wyłożyć pół łyżeczki sera lub dżemu, zwinąć. Rogaliki układać w sporej odległości od siebie na blaszce wyłożonej papierem, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Przed pieczeniem posmarować rozmąconym białkiem. Posypać cukrem perlistym. Wstawić od nagrzanego piekarnika, piec ok. 12-15 minut w temp 180st.C. Upieczone rogaliki ostudzić na kratce.
Smacznego:)



czwartek, 13 marca 2014

Wątróbka po berlińsku



Ponoć w przedszkolu byłam jedynym dzieckiem, które jadło wątróbkę. A wątróbka w przedszkolu wcale nie była taka jak u mamy:) Przypominała raczej podeszwę: szara, twarda, gumowata... Ale i tak zajadałam ze smakiem.
Miłość do wątróbki pozostała mi do dziś. Czasem robię drobiową  z cebulką, jabłkami, śmietaną i orzechami - jest pyszna!
Tym razem wybór padł na wątróbkę cielęcą, którą usmażyłam i podałam w towarzystwie cebulki i plasterków jabłka w panierce w mąki pełnoziarnistej. Miłośnicy wątróbki z pewnością docenią jej smak:)

Składniki (2 porcje):
250g wątróbki cielęcej
1 jabłko (słodko-winne)
1 cebula
2 łyżki mąki pełnoziarnistej
2 łyżki koniaku
3 łyżki masła klarowanego
1 łyżeczka soku z cytryny
sól, biały pieprz, majeranek
szczypiorek do dekoracji

Z jabłka usunąć gniazdo nasienne, pokroić w plasterki, skropić sokiem z cytryny, obtoczyć w mące. Na patelni roztopić łyżkę masła, usmażyć plasterki jabłka (po ok 1 minucie z każdej strony), przełożyć do głębokiego rondelka i trzymać na minimalnym ogniu bez przykrycia.
Cebulę pokroić w talarki, obsmażyć na łyżce masła na złoto.
Wątróbkę opłukać, osuszyć papierowym ręcznikiem, powycinać błonki, żyłki, pokroić w plasterki o grubości ok 7mm, obtoczyć w mące. Na patelni rozpuścić pozostałe masło, wyłożyć wątróbkę, smażyć ok 3 minut z jednej strony, odwrócić, smażyć kolejne 3 minuty, pod koniec smażenia wlać koniak, poczekać aż odparuje, wątróbkę doprawić do smaku.
Na talerz wyłożyć kawałki jabłka, wątróbki i cebulkę, udekorować posiekanym szczypiorkiem.
Smacznego!

środa, 12 marca 2014

Barszcz biały z chrzanem



Był żurek, teraz dla odmiany będzie barszcz biały. W smaku podobny do żurku, a dodatek chrzanu sprawia, że jest bardziej wyrazisty w smaku. Polecam na Wielkanoc!

Składniki:
400g białej kiełbasy
1 marchew
1 korzeń pietruszki
kawałek pora
500ml zakwasu
4 ziarenka ziela angielskiego
1 cebula
2 liście laurowy
1 łyżka majeranku
sól, pieprz
3 ząbki czosnku
2 suszone grzybki
1 łyżka chrzanu
100ml śmietany (18%)
3 łyżki oleju
6 jaj

Marchew, pietruszkę obrać, pokroić w grubszą kostkę, zalać 2 litrami wody, dodać grzyby, kawałek pora, liście laurowe, ziele angielskie, gotować na małym ogniu ok 40 minut. Wywar przecedzić.
 Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na oleju, dodać pokrojoną w talarki kiełbasę, chwilę podsmażać razem z cebulą.
Czosnek rozetrzeć z solą.
Do wywaru dodać zakwas, zagotować, dodać kiełbasę, chrzan, doprawić do smaku czosnkiem z solą, pieprzem, majerankiem. Można również dodać kawałki marchewki z wywaru.
Śmietanę zahartować, dodając do niej łyżkę gorącego płynu z zupy, wymieszać, wlać do garnka.
Podawać z jajkiem ugotowanym na twardo.
Smacznego!

wtorek, 11 marca 2014

Powitanie wiosny

Wiosnę czuć już w powietrzu, widać w nabrzmiałych pąkach drzew, w puszystych baziach, w krokusach w przydomowych ogródkach...
Zaproście wiosnę do domu, niech rozgości się przy stole, a obiad w jej towarzystwie będzie o wiele smaczniejszy:)

Miałam szczęście wygrać w konkursie na fanpage'u Papstar, a przy okazji nauczyłam się kilku ciekawych sposobów składania serwetek. Instrukcje można znaleźć tu .
Spróbowałam i złożyłam kwiat strelicji:) 

Spróbujcie i Wy i oczarujcie swoich gości pięknym stołem:)





poniedziałek, 10 marca 2014

Szynka pieczona z majerankiem

Krucha, soczysta, aromatyczna szynka. Można ją podać na gorąco z żurawiną lub sosem jabłkowym albo na zimno, pokrojoną w plasterki. Pyszna!

P.s. pewnie już zauważyliście, że od pewnego czasu używam przypraw Kamis: są aromatyczne, pełne smaku, a z nimi każde danie staje się ucztą dla podniebienia. 

Składniki:
szynka wieprzowa w kształcie kulki ok 1,2kg
3 płaskie łyżeczki soli
1 łyżeczka pieprzu
1 łyżeczka papryki słodkiej
szczypta gałki muszkatołowej 
1 łyżka majeranku
2 ząbki czosnku
2 łyżki oleju
nitka wędliniarska
rękaw do pieczenia

Mięso umyć, osuszyć. Natrzeć solą, posiekanym czosnkiem, przyprawami, polać olejem, włożyć od miski, przykryć i wstawić do lodówki na 12-24h.
Przed pieczeniem szynkę obwiązać nitką, włożyć od rękawa (brzegi folii związać), umieścić w formie do pieczenia. Wstawić do nagrzanego piekarnika (180st.C), piec 30 minut, następnie folię rozciąć od góry i rozchylić, piec jeszcze 40 minut.
Smacznego!

niedziela, 9 marca 2014

Pizza z żurawiną


 
Ciasto robię tylko z tego przepisu na pizzę - jest najlepsze, cienkie i chrupiące, które można upiec nawet bez kamienia. Na osobną uwagę zasługuje nadzienie, które podbiło nasze podniebienia: wędzony ser, boczek i żurawina. Obłędne połączenie smaków!
Ciasto zrobiłam z podwójnej porcji, wyszły mi 2 duże pizze. Jedna właśnie z żurawiną, a druga z sosem śmietanowo-czosnkowym i brokułami . Również pyszna. 
Polecam:)

Składniki:
ciasto:
100ml letniej wody
150g mąki typ 650 (1 szklanka minus 1 łyżeczka)
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka cukru
0,5 łyżeczki suchych drożdży (lub 5-7g świeżych)
1 łyżka oliwy z oliwek

dodatki:
100g plasterków wędzonego surowego boczku
100g oscypka (lub innego wędzonego sera)
1 kulka mozzarelli
50g sera żółtego
1 cebula
1/4 słodkiej papryki
3 łyżki żurawiny ze słoika
oregano

sos:
200g przetartych gęstych pomidorów (opcjonalnie: 2 łyżki koncentratu i 100ml wody)
1-2 ząbki czosnku
garść świeżych liści bazylii lub 1 łyżka suszonych
sól, pieprz do smaku

Ciasto: sol, cukier, drożdże wymieszać z mąką, wlać wodę, wyrobić ciasto, odstawić na ok 10 minut, znowu wyrobić, dodając oliwę z oliwek. Jeśli będzie mocno się kleiło do rąk, podsypać odrobiną mąki. Ciasto włożyć do naoliwionej miski, przykryć folią, wstawić do lodówki na min. 24 godziny. Wyjąć z lodówki ok 2 godziny przed pieczeniem.

Składniki sosu wymieszać, doprawić do smaku.

Ciasto wyjąć z miski, położyć na stolnicy, wysypanej mąką, delikatnie rozciągać, formując krąg o średnicy ok 30cm. Położyć na blaszce, ciasto posmarować sosem, wyłożyć dodatki: pokrojoną w piórka cebulę, paski papryki, cienkie plasterki boczku, plastry mozzarelli i oscypka, na ser położyć żurawiny, posypać tartym serem i oregano.
Wstawić do nagrzanego do 240st.C piekarnika, piec ok 7-10 minut.
Smacznego!

sobota, 8 marca 2014

Sałatka ziemniaczana z wędzoną rybą


Dzień kobiet... Przez dłuższy czas obchodziłam to święto... szerokim łukiem. Ot, taki wyraz buntu przeciwko adorowaniu nas tylko w tym dniu. Później jednak za sprawą mojego M. zrozumiałam i poczułam, że ten dzień nie musi być raz w roku, a świętowanie 8 marca to dodatkowa okazja poczuć się wyjątkową...
Podczas wczorajszych zakupów pozwoliłam się skusić pięknemu wędzonemu dorszowi. Najpierw był pomysł na pyszne kanapki, ale kanapki nie są odświętnym daniem. A ponieważ większość kobiet świętuje dziś swój dzień, może panowie przygotują coś prostego, a przy tym bardzo pysznego na kolację?;) Taka właśnie jest ta sałatka.
Polecam!

Składniki:
1 wędzony dorsz (ok 300g)
4 ziemniaki (średniej wielkości)
1 czerwona cebula
2 łyżki soku z cytryny lub octu winnego
2 łyżki kaparów
pęczek szczypiorku
3 łyżeczki musztardy francuskiej
2 łyżki oliwy z oliwek
pieprz do smaku
garść kiełków 

Ziemniaki wyszorować, ugotować w mundurkach, ostudzić.
Z ryby usunąć ości, podzielić widelcem na mniejsze kawałki.
Cebulę pokroić w cienkie półtalarki, skropić octem lub sokiem z cytryny,odstawić na 10 min, następnie odcedzić.
Ziemniaki obrać, pokroić w grubszą kostkę, dodać rybę, posiekany szczypiorek, cebulę, kapary.
Musztardę, sok z cytryny (lub ocet), oliwę i pieprz, wymieszać na gęsty sos. Sałatkę połączyć z sosem. Wszystko delikatnie wymieszać.
Przed podaniem posypać kiełkami.
Smacznego!

piątek, 7 marca 2014

Pierogi ruskie


 
Dlaczego one są zwane ruskimi - do dziś nie wiem. Tym bardziej, że za wschodnią granicą nadzienie z ziemniaków i sera praktycznie nie występuje. Owszem, są pierogi z ziemniakami, cebulką i boczkiem, są z serem, z grzybami, kapusta... Ale ser i ziemniaki w jednym - bardzo (ale to bardzo) rzadko spotykane. Gdy pierwszy raz spróbowałam takich pierogów, wydały się mnie dziwne, nie trafiły w mój gust. Oczywiście wszystko zależy od proporcji składników, więc następna degustacja była udana - pierogi smakowały wyśmienicie. Teraz sama też przygotowuję takie pierogi, obowiązkowo z dużą ilością smażonej cebulki, dobrze doprawione pieprzem i gałką muszkatołową. A gdy tak pyszny farsz otula najdelikatniejsze ciasto, okraszone chrupiącym boczkiem i cebulką - moje kubki smakowe doznają prawdziwej euforii smaku.
Polecam!

Składniki (ok. 60 sztuk):
Ciasto:
2,5 szklanki mąki (+ do podsypywania)
200ml gorącej wody
0,5 łyżeczki soli
1 łyżeczka oleju

Mąkę przesiać z solą, zalać gorącą wodą, wymieszać, wyłożyć na stolnicę i wyrabiać ok 5-10 minut, pod koniec wyrabiania dodać olej. Ciasto powinno być gładkie, elastyczne, lekko twardawe, ale po leżakowaniu zmięknie i będzie w sam raz. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić na godzinę.

Farsz:
700g ugotowanych i utłuczonych ziemniaków (najlepiej z poprzedniego dnia)
300g sera białego
2 duże białe cebule
pieprz, sól, gałka muszkatołowa (użyłam Kamis)
3-4 łyżki oleju do smażenia

Cebule obrać, pokroić w kostkę, zrumienić na oleju. Ziemniaki wymieszać z cebulą, serem, doprawić od smaku.
Lepić pierogi można na dwa sposoby:
Ciasto rozwałkować na grubość ok 1-2 mm, w razie konieczności podsypując odrobiną mąki. Wycinać kółka, na każde kłaść nadzienie, zlepiać brzegi. Pierogi układać na oprószonej mąką stolnicy.

Ja robię tym sposobem: Ciasto dzielę na 3 części, z każdej robię wałek (ok 3cm grubości), wałek kroję na plasterki o grubości 5mm, każdy plasterek rozwałkowuję, kładę nadzienie, zlepiam brzegi, formując falbankę.

W dużym garnku zagotować wodę, posolić, wlać łyżkę oleju. Wrzucać pierogi niedużymi partiami, gotować od momentu wypłynięcia ok 2 minut. Wyjąć łyżką cedzakową.
Można od razu podawać albo dodatkowo obsmażyć na oleju, posypać smażoną cebulką i boczkiem.
Smacznego!

dymek nad patelnią - wreszcie się udało uchwycić:)



 

czwartek, 6 marca 2014

Wzorzyste naleśniki


Naleśniki już same w sobie są gratką dla łakomczuchów. A jeśli namalujemy na nich wzorek, staną się jeszcze smaczniejsze - wszak najpierw jemy oczami:)
Pomysł znaleziony wieki temu w jakiejś gazetce, do dziś budzi zachwyt wśród domowników. Tym razem do ciasta dodałam kilka kropelek olejku pomarańczowego. Wyszły przesmaczne!
Do nadzienia wykorzystałam biały ser z rodzynkami i kandyzowaną skórką pomarańczową, ale samo nadzienie w tym przypadku zależy od chęci i upodobań jedzących:)
Polecam!

Składniki (na 10 sztuk):
2/3 szklanki mleka
1/3 szklanki wody gazowanej
1/2 szklanki mąki (+1 łyżeczka)
2 małe jaja
1 łyżeczka cukru
kilka kropli olejku pomarańczowego
1 łyżka oleju
1 łyżeczka kakao (z lekką górką)

Wszystkie składniki oprócz dodatkowej łyżeczki mąki i kakao zmiksować, odstawić na 30 minut.
Z ciasta odlać 1/3 szklanki i wymieszać z pozostałą mąką i kakao. Czekoladowe ciasto przelać do rękawa cukierniczego lub mocnego woreczka foliowego, ściąć końcówkę.
Na rozgrzaną patelnię wylewać ciasto w woreczka, rysując wzorki, chwilę podsmażyć, by się nie rozlewało, następnie nalać ciasto białe, smażyć ok 40 sekund na małym/średnim ogniu, odwrócić, smażyć kilkanaście sekund, zdjąć z patelni na talerz.

Uwaga: naleśników nie smażymy na dużym ogniu, ponieważ mocno się zarumienią i czekoladowy wzór nie będzie widoczny. 

Nadzienie:
300g mielonego twarogu
2 łyżki cukru pudru
2 łyżki śmietany (jeśli twaróg będzie zbyt gęsty)
garść rodzynków
2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
przyprawa do dań słodkich 

Twaróg rozmieszać z cukrem pudrem, dodając śmietanę w razie potrzeby. Wymieszać z rodzynkami i skórką. Naleśniki smarować nadzieniem, zwijać w ruloniki.
Podawać z jogurtem, kleksem śmietany lub bitą śmietanką, posypane przyprawą do dań słodkich.

Smacznego!

środa, 5 marca 2014

Naleśniki (najcieńsze)


Przepis na naleśniki? a cóż to za nowość... Każdy smaży w domu wg własnych proporcji, "na oko". Najczęściej też tak robię, a naleśniki za każdym razem wychodzą inne - raz grubsze, raz bardziej twarde, czasem w mnóstwem drobniuteńkich dziurek.
Opracowałam więc przepis, z którego naleśniki są zawsze udane: cienkie, delikatne, z chrupiącymi brzegami. Olej dodaję do ciasta i smażę je na suchej patelni (musi być nieprzywierająca). A wiecie, że wczoraj był dzień naleśnika:)


Składniki (14 sztuk śr. 22cm):
200ml mleka
150ml wody gazowanej
2 jaja
1 op. cukru waniliowego
1 szklanka mąki
1 łyżka oleju

Wszystkie składniki wymieszać lub zmiksować (robię to w blenderze kielichowym na najniższej prędkości), zostawić na godzinę.
Przed smażeniem zamieszać łyżką jeszcze raz.
Przed pierwszym naleśnikiem patelnię posmarować olejem, nalać ciasto, rozprowadzić po całej powierzchni patelni, smażyć ok 30-40 sekund, odwrócić, smażyć ok 20 sekund. Wyłożyć na talerz.
Naleśniki po usmażeniu mają chrupiące brzegi, które miękną, gdy układamy je jeden na drugim.
Naleśniki można przechowywać w lodówce (2 dni) lub zamrozić.

wtorek, 4 marca 2014

Żurek na zakwasie

Wolicie barszcz biały czy żurek? Która z tych zup zagości na waszych stołach w Wielkanoc?
Tak do końca nie wiem, na czym polega różnica. Do jednej z nich dodaje się ziemniaki, inna jest na wędzonce, ale w każdym regionie są swoje tradycje co do przepisów. Rozróżniam je więc ze względu na zakwas, nazywając barszczem białym zupę na zakwasie pszennym, a żurkiem - na zakwasie żytnim.
Obie wersje lubię, a na moim stole żurek pojawia się nie tylko w święta. Zawsze dobrze doprawiony, z najlepszą białą kiełbasą, jajkiem i śmietaną.
Poniżej przepis na żurek (nie było go jeszcze na blogu, mimo że rok temu ukazał się w gazecie:). A już niebawem przepis na barszcz biały.
Polecam!

Składniki:
3 pęta białej kiełbasy (ok 500g)
kilka wędzonych żeberek
500 ml zakwasu na żurek
3 łyżki kwaśniej śmietany 18%
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
ziele angielskie, liść laurowy
majeranek
sól, pieprz mielony
6 jaj


Do garnka wlać 2l wody, dodać żeberka, liść laurowy i ziele angielskie. Zagotować, gotować na małym ogniu ok. 30 minut. 
Kiełbasę pokroić w talarki. Cebulę pokroić w kostkę, zeszklić na patelni z odrobiną oleju, dodać kiełbasę, smażyć kilka minut. 
Zakwas wlać do wywaru, wymieszać, dodać kiełbasę z cebulką, rozgnieciony ząbek czosnku, wszystko razem gotować jeszcze przez 5 minut. Doprawić do smaku solą i pieprzem. 
Śmietanę rozmieszać z odrobiną zupy, wlać do garnka, dodać majeranek. 
Podawać z ugotowanym na twardo jajkiem. 
Smacznego!


poniedziałek, 3 marca 2014

Ziemniaki z patelni

 

Smażone ziemniaki - klasyka z rodzinnego domu. W Białorusi ziemniaki to drugi chleb, potraw z nimi w roli głównej jest mnóstwo, od placków, babki, kiszki, cepelinów, kołdunów po bardziej wykwintne, jak tarta ziemniaczana na słodko.
Smażone ziemniaki są proste w przygotowaniu, a składniki znajdziemy w każdym domu. Zatem pomysł na szybki obiad już macie;)
Polecam!

Składniki (na 1 porcję):
2 duże ziemniaki
1 mała marchew
1 mała cebula
1 ząbek czosnku
2 jaja
2 łyżki oleju do smażenia
sól, pieprz (użyłam Kamis)
szczypiorek

Warzywa obrać. Ziemniaki pokroić w cienką słomkę, marchew w półtalarki, cebulę w piórka, czosnek posiekać drobno. Warzywa wymieszać.
Na patelni rozgrzać olej, wyłożyć pokrojone warzywa, smażyć do zarumienienia, odwrócić, zarumienić, odwrócić. Zmniejszyć ogień, przykryć i smażyć ok 7-10 minut, czas od czasu mieszając. Gdy ziemniaki będą miękkie, doprawić do smaku, odgarnąć na boki. Na środek patelni wbić jaja, posolić, posypać pierzem, szczypiorkiem, przykryć i smażyć aż białko się zetnie.
Zawartość patelni delikatnie zsunąć na talerz, żeby żółtka się nie rozlały. Podawać z kiszonym ogórkiem, mizerią, surówką z kapusty.
Smacznego!


sobota, 1 marca 2014

Królik duszony w śmietanie


Na niedzielny obiad można pozwolić sobie na danie bardziej skomplikowane w przygotowaniu, którego smak zachwyci wszystkich domowników. 
Mięso królika jest bardzo smaczne i zdrowe, charakteryzuje się wysoką przyswajalnością białka, niską zawartością cholesterolu. Można przyrządzać z niego naprawdę wyjątkowe dania.
Dziś proponuję królika duszonego w śmietanie. Uwielbiam go ze świeżą bagietką, maczaną w śmietanowym sosie... do ostatniej kropli... Pyszny obiad gwarantowany!
Polecam!

Składniki:
1 tuszka królika (ok 1 kg)
2 marchewki
1 duża cebula
4 łodygi selera naciowego
400ml śmietany 18%
garść suszonych borowików
kilka gałązek rozmarynu
sól morska z ziołami, pieprz biały, liść laurowy (użyłam Kamis)
1-1,5 szklanki wywaru warzywnego lub wody (lub wody pół na pół z białym winem)
oliwa do smażenia

Mięso umyć, podzielić na mniejsze kawałki, posolić, posypać białym pieprzem, listkami rozmarynu, przełożyć do miski, przykryć folią i odstawić do lodówki na godzinę.
W głębokiej patelni rozgrzać oliwę, obsmażyć mięso z każdej strony na złoty kolor, dodać grzyby, liść laurowy, gałązki rozmarynu, zalać szklanką gorącego wywaru z warzyw (lub wody) przykryć i dusić 25 minut.
Marchew obrać, pokroić w półtalarki, cebulę pokroić w piórka, dodać do królika, wymieszać i dusić 15 minut, w razie potrzeby podlać wodą.
Łodygi selera pokroić, dodać do mięsa. Śmietanę posolić, rozmieszać z odrobiną płynu z patelni, wlać do mięsa, wymieszać, zagotować, przykryć i dusić 10 minut.
Podawać z ugotowanymi ziemniakami lub bagietką.
Smacznego!

Drukuj