piątek, 17 marca 2017

Tortilla de patatas

 
Jakie kulinarne skojarzenia macie z Hiszpanią? U mnie jest ich całe mnóstwo, choć jeszcze tyle niezwiedzonych regionów przede mną: paella, churros, gazpacho, crema catalana, jamon, pisto i oczywiście tortilla de patatas. Ta ostatnia jest bohaterką dzisiejszego wpisu. Tortilla de patatas znana też jako tortilla de papas albo tortilla espańola jest chyba najpopularniejszym daniem, dostępnym "od ręki" w każdym barze. Smażone lub gotowane ziemniaki (spotkałam różne wersje przepisu), cebula, jajko i oliwa - to podstawowe składniki tortilli, tanie i dostępne w każdym domu. A wariantów tortilli w zależności od dodatków oczywiście może być całe mnóstwo. Tak oto spróbować możemy tortilli z chorizo, ze szpinakiem, z oliwkami, z pieczarkami nawet. Podawana na ciepło lub zimno, z oliwą lub sosem pomidorowym, z sałata lub na kromce pieczywa - tortilla świetnie smakuje w każdej postaci. 
Pamiętam, jak sama próbowałam pierwszy raz usmażyć tortillę. Wydawać by się mogło, że nie ma w tym przepisie żadnej filozofii. Ot, kroimy ziemniaki, obsmażamy, rozmącamy jajka, zalewamy i gotowe. Jak bardzo się myliłam, okazało już po próbie odwrócenia placka (po hiszpańsku to się pięknie nazywa "dar la vuelta a la tortilla") - ziemniaki przywarły go patelni, miejscami się przypaliły. Owszem, jak by zamknąć oczy, smakowało to jak tortilla, jednak zupełnie tak nie wyglądało. Cóż, dobra patelnia to jednak podstawa:) Kolejna próba, już w domu, okazała się zdecydowanie bardziej udana, odwrócenie tortilli nie sprawiło żadnego problemu - wyszła wyśmienita. 
Robiąc tortillę kombinuję czasem z różnymi smakami, jak na przykład w tym przypadku - dodając oliwki i suszone pomidory. 


Składniki:
5-6 średniej wielkości ziemniaków
4 jajka
1 duża cebula
1 ząbek czosnku
4 suszone pomidory
garść oliwek
sól
pieprz
tymianek
szczypta słodkiej wędzonej papryki
oliwa
2 łyżki tartego sera
posiekany szczypiorek

Ziemniaki obrać, umyć, pokroić w plastry. Na patelni rozgrzać ok 3 łyżek oliwy, wrzucić ziemniaki, smażyć na małym ogniu mieszając, żeby ziemniaki stały się miękkie, nie rozpadły się i nie przyrumieniły się za bardzo. Ziemniaki zdjąć z patelni, osączając z nadmiaru tłuszczu.
Cebule obrać, pokroić w większą kostkę, czosnek posiekać, zeszklić na tej samej patelni, na której smażyły się ziemniaki.
Jajka wbić do głębokiej miski, rozmącić widelcem, dodać sól i przyprawy, wymieszać.
Oliwki i suszone pomidory pokroić.
Do jajek dodać ziemniaki, cebulę, oliwki i pomidory, wymieszać.
Na patelnię* wlać jeszcze łyżkę oliwy, wylać mieszankę jajeczno-ziemniaczaną. Patelnią poruszać kilka razy, żeby zawartość równo się ułożyła. Przykryć pokrywką, smażyć na małym ogniu ok 6-7 minut, aż masa jajeczna się zetnie. Tortillę odwrócić: przykryć z wierzchu talerzem, odwrócić patelnię, a placek w talerza zsunąć z powrotem na patelnię. Przykryć i smażyć na małym ogniu jeszcze ok 3 minut. Pod koniec smażenia posypać z wierzchu serem i szczypiorkiem.
Podawać pokrojoną na kawałki z oliwą, sosem pomidorowym.
Smacznego! 

*Do smażenia tortilli lepiej użyć patelni niezbyt szerokiej, wtedy placek będzie wyższy. Na tę ilość składników najlepsza będzie patelnia o średnicy 22-24cm.


9 komentarzy:

  1. lubię,rzadko robię, więc muszę wrócić do tego przepisu;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy takiego dania nie jadłyśmy ale bardzo lubimy ziemniaki, więc pod taką postacią i z takimi dodatkami na pewno by nam smakowały :D

    OdpowiedzUsuń
  3. takie proste składniki a wyszło z tego pyszne danie, które chętnie powtórzę :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jako miłośniczka Hiszpanii jadłam i to nie raz,bardzo mi smakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię :-) Wygląda bardzo apetycznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam ten przepis i lubię :) Kreatywne wykorzystanie ziemniaków. Pyszne danie :) iście hiszpańskie!
    Pozdrawiam weekendowo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I wychodzi na to, że nie tylko znajomość przepisów się przydaje, ale również umiejętności techniczne. I kto by się tego spodziewał.
    Apetyczna propozycja.

    OdpowiedzUsuń
  8. właśnie przypomniałaś mi o moim jednym z pierwszych wpisów, gdzie trzeba ponownie zrobić tortillę i nowe zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  9. To zdecydowanie coś dla mnie! Aż ślinka cieknie na sam widok <3

    OdpowiedzUsuń

Drukuj