środa, 5 kwietnia 2017

Surówka marchewkowo-selerowa


Wczoraj ponoć był dzień marchewki. Przyznam, że nie wiedziałam, ale tak się składa, że marchewka na stole była, owszem, gdyż do obiadu zrobiłam surówkę z selera i marchewki. Znacie ją zapewne, jest dość popularnym dodatkiem do dań obiadowych, szczególnie w szkolnych stołówkach czy barach mlecznych. Mimo swej prostoty jest bardzo smakowita. Swoją wersję wzbogaciłam o kilka dodatków, dzięki którym surówka smakowała jeszcze lepiej:)

Składniki (na 4 porcje):
kawałek selera (ok 250g)
1 marchew (ok 150g)
1 kwaśne jabłko
2-3 liście czosnku niedźwiedziego
3 łyżki ekspandowanych zbóż (np. żyto, gryka i jagły od Cenos)
2 łyżki prażonych ziaren (sezam czarny, słonecznik, dynia)
sok z cytryny 

sos:
3 łyżki śmietany 12% lub jogurtu greckiego
1 kopiasta łyżeczka majonezu
1 łyżeczka płynnego miodu
1 łyżeczka musztardy francuskiej
sól
pieprz czarny

Seler i marchew obrać, zetrzeć na średnich oczkach. Jabłko obrać, zetrzeć na dużych oczkach. Warzywa i jabłko skropić sokiem z cytryny, wymieszać.
Liście czosnku posiekać.
Składniki sosu wymieszać, posolić do smaku. Sosem polać sałatkę, posypać ziarnami, zbożem ekspandowanym i czosnkiem.
Smacznego!


8 komentarzy:

  1. Nie wiedziałam, że marchewka ma swój dzień:) Smaczne celebrowanie jej święta:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zwykle jadam osobno - albo marchewkową, albo selerową. A tu taki pyszny, zdrowy misz-masz! To mi się podoba.
    Pozdrowionka serdeczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A wczoraj akurat miałyśmy ochotę na chrupanie marchewki :P Szkoda, że wcześniej nie wiedziałyśmy o tym dniu :D Surówka na pewno pyszna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet nie słyszałam o czymś takim jak dzień marchewki :) Suróweczka pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ach, moje ulubione dwie surówki w jednej:)

    OdpowiedzUsuń
  6. czyli święto uczczone należycie ;) a dodatki do surówki pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobno każdy dzień to "święto" czegoś :) wspaniała suróweczka, do wypróbowania

    OdpowiedzUsuń

Drukuj