O mnie



Pół kilo fantazji, garść chęci, szczypta umiejętności, odrobina uporu, ryzyko do smaku, a wszystko podane z wielką miłością i pasją.
Radosne chwile spijam niczym piankę z kawy, apetyt na szczęście zaostrzam nutką pikanterii… mieszam, miksuję, doprawiam, smakuję…
Jedzenie powinno cieszyć również oczy, nie tylko podniebienie – dlatego staram się, by moje zdjęcia wzbudzały delikatne burczenie w brzuszkach tu zaglądających.
Połączenie tych dwóch pasji przyczyniło się poniekąd do założenia bloga kulinarnego. Nie zmienię świata, ale chcę, by życie stało się smaczniejsze.




16 komentarzy:

  1. pozdrawiam goraco zalozycielke blogu,jest b.ciekawy:)od pare dni serwujac w obszarach netu natknelam sie na strone i teraz jest moim przewodnikiem kulinarnym:)
    zycze powodzenia i dalszych natchnien i inspiracji!
    Viola(pewnie jestem z p.rodaczka,gdyz pochodze z Bialorusi,Grodna)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za miłe słowa;) Cieszę się, że zaglądają do mnie rodacy:) być może my się znamy?

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem Pani fanką ! Trafiłam tu przypadkiem w poszukiwaniu Draników ( i znalazłam) ale chyba zostanę tu na dłużej. Genialne przepisy ! Będę korzystać, ku zadowoleniu domowników mam nadzieję.
    Pozdrawiam Serdecznie ! ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo miło to czytać! Również mam nadzieję, że Pani i domownikom moje przepisy przypadną do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam. Czy wiemy coś na temat kołdunów? Nic nie znalazłem, a uparłem się na pielmieni (ten przepis znalazłem) i kołduny. Pozdrawiam. Piękny wianek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kołduny to również pierożki z mięsem, nieco większe i głównie z wołowiny, podawane w bulionie/rosole. Pod nazwą "kołduny" znane są chyba bardziej na Litwie i w Polsce. Natomiast w Białorusi kołdunami nazywane są placki ziemniaczane nadziewane mięsem (дранiкi з мясам). O takie:) http://obiadgotowy.blogspot.com/2014/02/placki-ziemniaczane-z-miesem.html

      Usuń
    2. Kurcze! Zaczynam żałować, że trafiłem na tą stronkę:) Kiedy ja "przelecę" wszystkie przepisy?! Czasu mało a to wszystko takie smaczne:) Właśnie kończę fasolkę po bretońsku i już wiem że będzie smaczna! Na jutro mam już artykuły na pielmieni, pojutrze placuszki z mięsem-дранiкi з мясам, następnie........ Moja kochana teściowa pochodzi z okolic Radunia. Często tam jeździmy (co 3-4 lata) i zawsze wracam z nadwagą:) Pyszne przepisy + sentyment do tamtych stron i ludzi powodują, że jedzenie jest jeszcze większą przyjemnością. Pozdrawiam. Krzysztof

      Usuń
    3. Dobra teściowa to skarb:) trochę Pan poćwiczy w kuchni i podczas następnego spotkania będzie mógł zaskoczyć teściową kulinarnie;)
      Również pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny!

      Usuń
  6. Witam mam jedno małe pytanko :pomidory strasznie obrodziły (zielone ) i przestały dojrzewać ,chciałam wykorzystać Pani przepis na sałatkę ,ale boję się czy udało się je przechować ponieważ proces obróbki był dosyć krótki.Będę wdzięczna za szybką odpowiedź(czas nagli).Pozdrawiam.
    jecz11@wp.pl
    Krystyna

    OdpowiedzUsuń
  7. rewelacyjne te śliwki w czekoladzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrobione i wypróbowane? cieszę się, że smakowały:)

      Usuń
  8. A jak powinno się gotować szparagi ?
    Słyszałem że jest kilka teorii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielone szparagi gotujemy krócej, ok 10 minut, białe ok 15. Przed gotowaniem szparagi dokładnie myjemy, obcinamy twarde, zdrewniałe końcówki. Białe szparagi przed gotowaniem należy także obrać na całej długości, natomiast w zielonych wystarczy usunąć skórkę z ok. 1/3 od dołu, a jeśli są bardzo młode i cienkie, to można jedynie odkroić/odłamać zdrewniałe końcówki.
      Szparagi najlepiej gotować "na stojąco" w wysokim wąskim garnku. Główki szparagów są delikatniejsze i szybciej się gotują, więc pęczek ustawiamy pionowo w garnku z wrzącą wodą, główki powinny być nad wodą - ugotują się na parze. Wodę solimy, dodajemy też trochę cukru.
      A próbowałeś już smażonych szparagów? To dopiero smak:)

      Usuń
  9. A smaży się także na stojąco ?
    czy można sobie usiąść ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaaaa, trzeba często mieszać, więc lepiej nie siadać, bo mogą się przypalić:)

      Usuń

Drukuj